Wioska Promyka - Żoliborz Artystyczny, Warszawa

Wioska Promyka

Trójjęzyczne przedszkole w filozofii Reggio Emilia, prowadzone w kulturze NVC, z proporcją pięcioro dzieci na jedną pedagożkę. Wzorcowa Wioska założycielki sieci blisko 100 Wiosek.

Kilka wolnych miejsc od września. Jedno miejsce dla dziecka z orzeczeniem.

Filozofia

Dziecko jako badacz, nie uczeń

Reggio Emilia traktuje dziecko poważnie - jako osobę, która już dziś ma pytania, teorie i sposób patrzenia na świat. Naszą rolą jest słuchać uważnie, dokumentować i przygotować przestrzeń, w której te pytania mogą rosnąć. Nie ma gotowych szablonów, kart pracy ani pośpiechu. Jest czas, materiał i obecność dorosłego.

Pracownia, nie kącik plastyczny

Tu pomysł dziecka zamienia się w coś, co można wziąć do ręki.

Atelier to serce Reggio i nie każda Wioska je ma. Promyka ma. To duża, jasna pracownia pełna prawdziwych materiałów: gliny, tkanin, papieru, materiałów z odzysku, farb. Dziecko nie odtwarza tu gotowego wzoru. Projektuje własny, próbuje, psuje, poprawia i nadaje myśli realny kształt.

Stół w atelier z maszynami z Fabryki Życzeń zrobionymi z materiałów z odzysku
Co tu powstało: Fabryka Życzeń

W atelier dzieci zbudowały Fabrykę Życzeń, przestrzeń z autorskimi maszynami, które pomagają radzić sobie z myślami, emocjami i marzeniami. Projektując i łącząc konstrukcje, rozmawiały o tym, czym są życzenia, jak wpływać na trudne myśli i jak nadać im kształt. Fabryka stała się miejscem, w którym dziecko uczy się nazywać emocje, dostrzegać swoje potrzeby i myśleć symbolicznie. To pokazuje coś, czego nie widać w zwykłym przedszkolu: jak głęboko potrafi myśleć małe dziecko, gdy da mu się materiał i czas.

Dłoń trzymająca maszynę z Fabryki Życzeń
Projekty dzieci

Co naprawdę dzieje się w sali

Każdy projekt zaczyna się od pytania dziecka. Ten przewijany pas pokazuje trzy z nich - takie, jakie wydarzyły się naprawdę.

Dzieci pracujące w sali „Laboratorio” z lupą i dokumentacją obserwacji

Laboratorio

Zaczęło się od

zdania dziecka „jak to mam brudne ręce, wyglądają na czyste”.

Co się wydarzyło

Zamiast usłyszeć „bo tak”, dzieci zamieniły salę w prawdziwe laboratorium, które same nazwały „Laboratorio”. Oglądały próbki pod lupą, rysowały to, czego nie widać gołym okiem, i zestawiały swoje rysunki ze zdjęciami spod mikroskopu. Z tygodni obserwacji powstała ściana dokumentacji: mapy myśli, hipotezy i podpisy zrobione ręką dziecka. Dziś wiedzą, że to, że nie widzimy brudu, nie znaczy, że ręce są czyste. Doszły do tego same.

Mapa projektu „Nasz krąg” z glinianymi ludzikami i myślami dzieci

Nasz krąg

Zaczęło się od

rozmów o bliskości i pytania, co jest dla nas w życiu najważniejsze.

Co się wydarzyło

Dzieci usiadły w kręgu, żeby celebrować bycie razem. Powstały gliniane ludziki otoczone spisanymi myślami dzieci o tym, co dla nich najważniejsze. Z mapy projektu wyrosło kolejne pytanie: czy rodziny owadów są podobne do naszych. Tak doszliśmy do mrówek i siły ich współpracy, a z gliny, wykałaczek i drobiazgów powstały przestrzenne mrowiska. Jedno pytanie o bliskość poprowadziło dzieci aż do tego, jak żyją mrówki.

Dzieci budują w atelier makietę środowiska dla kaczek

Czego potrzebuje kaczka

Zaczęło się od

pytania, czego kaczki i łabędzie potrzebują, żeby dobrze się czuć w swoim środowisku.

Co się wydarzyło

W atelier powstały makiety ze stawami, rzekami, plażami, błotem i gniazdami. Każdy element miał znaczenie, a dzieci planowały, układały i dekorowały przestrzeń z uwagą. Przy okazji uczyły się współpracy, dzieliły materiałami i słuchały siebie nawzajem. Projekt o naturze okazał się też projektem o empatii, bo żeby zbudować dobry dom dla kaczki, trzeba najpierw pomyśleć, czego ona potrzebuje.

1:5
Proporcja

Pięcioro dzieci na jednego dorosłego

To nie jest liczba marketingowa - to warunek tego, żeby usłyszeć każde dziecko. Mniejsze grupy oznaczają, że nauczyciel widzi, dokumentuje i naprawdę zna każdą z trzydzieściorga dzieci w naszym domu.

Idea Wiosek

To nie jest pojedyncze przedszkole. To jedna z blisko 100 Wiosek.

Wioska Promyka to wzorcowa placówka Aleksandry Kozery, założycielki sieci Wiosek. Tu powstało to, co dziś działa w blisko 100 miejscach w Polsce i nie tylko: pedagogika Reggio Emilia, kultura porozumienia bez przemocy i podejście, w którym dziecko jest osobą, nie zadaniem do odhaczenia. Wybierając Promyka, nie wybierasz lokalnego eksperymentu. Wybierasz miejsce u źródła, prowadzone przez osobę, która ten model stworzyła i każdego dnia rozwija.

Trzy języki

Codziennie, naturalnie, bez tłumaczenia

Każdy język ma swoją osobę i swoją porę dnia. Dzieci nie uczą się o językach - one w nich żyją.

Polski

język domu, pierwszych pytań i wieczornych książek

English

codzienna obecność rodzimego nauczyciela, naturalna i spokojna

Español

muzyka, kuchnia, opowieści - trzeci język wpleciony w rytm tygodnia

Dzieci ugniatające ciasto i przygotowujące calzones rotos

Poznając hiszpański, dzieci poznają też świat, z którego pochodzi. Gdy odkrywaliśmy Chile, wspólnie ugniatały ciasto i przygotowały calzones rotos, tradycyjny chilijski przysmak. Język wszedł razem ze smakiem, zapachem i kulturą, a nie z listą słówek.

Jak to wygląda w praktyce

Na zajęciach z hiszpańskiego dzieci nie powtarzały słówek o ubraniach z pamięci. Projektowały własne ubrania z kawałków tkanin i różnych materiałów, a słowa przychodziły przy dotyku, fakturze i tworzeniu. W Reggio dotyk i proces są jednym ze stu języków dziecka. Dzięki temu nowe słowo nie jest do wykucia. Zostaje z dzieckiem jako część prawdziwej, namacalnej historii.

Dziecko projektujące ubrania z kawałków tkanin
Jak wygląda dzień

Dzień, który ma rytm, a nie napięty grafik.

Dzień zaczynamy kręgiem porannym, w którym jest miejsce na każde dziecko. Potem przychodzi czas prowokacji i swobodnej eksploracji, w którym dziecko wybiera, czym się zajmie i wraca do swoich projektów. Codziennie wychodzimy na zewnątrz.

Popołudniami dochodzą zajęcia, które wspierają rozwój przez ruch, rytm i ciszę:

  • joga
  • umuzykalnienie metodą Gordona
  • zajęcia rytmiczno-ruchowe z elementami metody Weroniki Sherborne
  • Świetlica Reggio

Nie nazywamy tego „bogatą ofertą zajęć dodatkowych", bo to nie jest lista do odhaczenia. To elementy, które po prostu pasują do tego, jak rozwija się małe dziecko.

Miejsce

Jasna przestrzeń, własny ogród, las o krok.

Jesteśmy na Żoliborzu Artystycznym, w jasnym, pełnym światła wnętrzu z dużymi oknami. Wszystko, czego dziecko tu dotyka, jest prawdziwe: drewno, len, glina, wełna. Materiały, które starzeją się pięknie i które dziecko może badać zmysłami.

Jasne wnętrze sali z drewnianymi półkami, naturalnymi materiałami i dużymi oknami

Wnętrze

Otwarte drewniane półki z prawdziwymi materiałami zamiast plastiku, kącik wyciszenia pod baldachimem i zielone wzniesienie do zabawy w środku. Przestrzeń jest tu trzecim nauczycielem.

Drewniane skrzynie z warzywami w przedszkolnym ogrodzie

Ogród

Własny ogród z grządkami warzywnymi, dużą piaskownicą i atelier na zewnątrz. Dziecko sadzi, kopie, obserwuje i tworzy pod gołym niebem.

Duża piaskownica z drewnianą ramą i naturalnymi zabawkami

Zieleń wokół

Codziennie wychodzimy na dwór, a w piątki idziemy do Lasu Bielańskiego. Natura nie jest tłem do zdjęć, jest częścią dnia.

Pytania

Najczęściej pytacie nas o to

Zapraszamy

Przyjdźcie zobaczyć dom

Najlepiej zrozumieć Wioskę po prostu w niej będąc. Spotkania prowadzimy w spokojnym tempie, zwykle rano, gdy dzieci pracują w ogrodzie lub w pracowni.

Umów spotkanie

Wioska Promyka, Żoliborz Artystyczny, Warszawa
ul. Przasnyska 9/ lok. U8